Chwasty potrafią przysporzyć naprawdę wielu problemów, zwłaszcza jeśli mówi się o przypadkach, z którymi wyjątkowo trudno walczyć. Do niechcianych roślin niełatwych do usunięcia należy chociażby trawa łąkowa jednoroczna. Charakteryzuje się ona tym, że szybko się rozprzestrzenia i może też przenosić się z trawnika na grządki z innymi roślinami. Trawa łąkowa jest jednym z najgorszych przeciwników, pojawiających się w przydomowych ogrodach. Najlepszym sposobem na jej likwidację, jest zastosowanie odpowiedniego herbicydu, który pomoże kontrolować rozprzestrzenianie się wspomnianego chwastu. Często spotykanym chwastem jest także komosa biała.

Pojawia się ona na glebach bogatych w azot i potas. Lubi także gleby nawożone obornikiem, żyzne oraz przewietrzone. Ta niechciana roślina stanowi dużą konkurencję dla upraw, gdyż silnie zacienia inne rośliny, a ponadto pobiera duże ilości wody oraz składników pokarmowych. Komosa biała sprzyja również powstawaniu patogenów grzybowych, które najczęściej atakują zboża i buraki. Nie należy więc lekceważyć obecności tej rośliny na polach uprawnych. Ważna jest tu przede wszystkim profilaktyka i zwalczanie mechaniczne.

Kiedy jednak ono nie wystarcza, wówczas jedynym rozwiązaniem okazuje się być zastosowanie środków ochrony roślin. Jednym z najtrudniejszych do usunięcia chwastów, jest także szarłat szorstki. Roślina odznacza się silnym wzrostem. Można ją często spotkać na uprawach kukurydzy, gdzie też stwarza zagrożenie przez cały okres wegetacji tej rośliny. Szarłat szorstki występuje na glebach lekkich, próchniczych oraz piaszczystych. Jego obecność zagraża także burakom cukrowym, gdyż chwast jest żywicielem patogenów, odpowiadających za uszkadzanie rośliny uprawnej.

Warto więc kontrolować rozrost tego chwastu, by nie narażać upraw na żadne szkody.